Od wczoraj Gmina Dobre Miasto nie musi już płacić za oświetlenie drogi krajowej 51. Urzędnicy nie kryją zadowolenia, bo jak mówią, od lat o walczyli o tej rozwiązanie.
Były kłótnie, były spory, a część samorządowców w Dobrym Mieście, nawet poszła do sądu, nie godząc się na finansowanie oświetlenia dróg krajowych z budżetu ich gmin. Jednak prawo było przeciw nim i gminy czy chciały, czy nie, musiały wykładać setki tysięcy złotych na oświetlenie dróg krajowych. Do wczoraj. Bo w poniedziałek weszła nowelizacja prawa energetycznego, o którą tak walczyli samorządowcy. I teraz to Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad ma płacić rachunki za oświetlenie dróg krajowych. Na pewno radość samorządowców byłaby jeszcze dużo większa, gdyby nie to, że jednak gminy nadal będą musiały płacić za część lamp na drogach krajowych.
— Dokładnie za oświetlenie przy drogach krajowych, które znajdują się w obszarze zabudowy — wyjaśnia Jarosław Kaczor, zastępca dyrektora olsztyńskiego oddziału GDDKiA.
Ale mimo to samorządowcy już zacierają ręce z zadowolenia, bo dzięki nowelizacji prawa energetycznego latarnie przy drogach krajowych już tak nie wydrenują gminnych budżetów. W Dobrym Mieście, rocznie miasto wydawało na oświetlenie na węzłach w Cerkiewniku i Kabikiejmach na drodze nr 51 ponad 65 tys zł.
źródło: Gazeta Olsztyńska
źródło: facebook/stanislawtrzaskowski
Wszelkie informacje i uwagi, którymi chcesz się podzielić wyślij na adres: redakcja@wiadomosciwarminskie.pl
Polub nasz fanapage na Facebooku – będziesz na bieżąco z informacjami.
